logo Leiste1logo aa2aapl logo
Do meetingu AA online Powitanie Jak pomaga AA? Temat tygodnia
Trzeźwość przez internet? Historia AA Forum Księga gości
Co to jest - alkoholizm? Informacje i nowości Linki, kontakty Impressum
1. Krok Anonimowych Alkoholików: Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem.

Co to jest alkoholizm?

"Ukazała się nam naga prawda : kto raz stanie się alkoholikiem, ten pozostanie nim na zawsze. Nawet bowiem po najdłuższym okresie abstynencji nic się nie zmienia i nawrót do picia przyniesie zawsze te same skutki.
Jeśli z całym przekonaniem zaplanujemy zaprzestanie picia, nie może być mowy o żadnych wyjątkach, ani o żadnej podświadomej myśli i nadziei, że kiedyś w przyszłości staniemy się odporni na alkohol."
ANONIMOWI ALKOHOLICY, str. 27

kopfschmerzenCiężko jest wytłumaczyć komuś co to jest chororoba alkoholowa, ponieważ alkoholik kojarzy się z osobą, która pije za dużo i za często. Taka osoba kojarzy się z  degeneracją socjalną, brakiem pracy, bezdomnością i częstymi wizytami policji w domu.
Nieprawdą jest, że alkoholik zawsze pije za dużo. Wielu alkoholików ma długie przerwy (abstynencję) w piciu. Często alkoholicy nie upijają się aż do nieprzytomności. Tylko w ostatniej fazie choroby alkohol staje się jedynym celem życia. Większa część alkoholików jest mistrzami w ukrywaniu konsekwencji nadużywania alkoholu.i oddala od siebie i od innych negatywne doświadczenia związane z alkoholem.

Alkoholik to ktoś kto kupuje żelazko, czyta insrukcję i wie, że nie wolno go dotykać ręką gdy jest rozgrzane. Jednak pomimo to musi go dotknąć i wypróbować. W tym alkoholik nie różni się od innych ludzi, ponieważ to czysta ludzka ciekawość. Zdrowy człowiek następnym razem nie dotknie  lub będzie uważał. Natomiast alkoholik będzie się zastanawiał godzinami dlaczego się sparzył i w końcu dojdzie do wniosku, że to wina kontaktu. Będzie podłączał żelezko do innego kontaktu i powtarzał eksperyment. Potem będzie twierdził, że to żelazko jest złe i zaniesie go do sklepu żeby go wymienić. Trochę później dochodzi do wniosku, że to wina zakładu energetycznego...itd.,itd.

chaosProblem nie polega na samej konsumpcji alkoholu tylko w niewyciąganiu konsekwencji ze szkodliwego jego działania. Osoby nieuzależnione znają również "pozytywne" działanie alkoholu i korzystają z niego, jednak w ich przypadku są uwzględniane negatywne skutki i wyciągane odpowiednie wnioski. Choroba alkoholowa polega na tym, że alkoholik wierzy w cudowną moc alkoholu, który "daje" siłę, odwagę, relaks... .
W dodatku  wie o konsekwencjach nadmiernego picia, jednak rozwija systemy samokontroli, w rzeczywistości jest to jednak iluzja.

Wydaje się mu, że jesli zmieni tylko rodzaj alkoholu to jego działanie będzie mniejsze. Twierdzi, że wie kiedy ma dosyć, a pomimo tego nie potrafi powiedzieć stop...idzie tylko na dwa piwa do baru a wychodzi z niego po 10 godzinach...i nie potrafi wytłumaczyc jak się to mogło stać.

Alkoholizm jest tak naprawdę błędnym myśleniem. Myśli alkoholika kręcą się (świadomie lub nieświadomie) wokół alkoholu. Ta obsesja picia może prowadzić do niewyobrażalnych konsekwencji dla niego samego i osób z nim związanych. Wielu partnerów alkoholików , którzy starali się pomóc im i eliminowac alkohol ze wspólnego życia, doświadczyli nieludzkiego zachowania osoby, która walczy o "swój" alkohol wszelkimi metodami (nawet tymi najgorszymi). Aby zdobyć alkohol również może złamać prawo.

Obsesja picia oznacza, że alkoholik wolałby stracić życie niż  to, że ktoś może pozbawić go alkoholu, jeszcze tłumacząc swoje dziwne zachowania tym, że po prostu lubi alkohol i że nie ma z nim problemów. Najgorsze jest to, że alkoholik sam wierzy w swoje kłamstwa.

"Jedna szklanka to za dużo a tysiące za mało"... Alkoholik, który rozumie, że pierwsza szklanka inicjuje wpadanie w ciąg alkoholowy i szuka pomocy, bo jest świadomy, że sam nie da rady,
ma szanse żyć godnie i być zadowolonym - pomimo śmiertelnej choroby...


logoaa2aapl
    Szukaj pomocy... Nie czekaj !!!

 ©aa2aaPL 2009